W tym roku wyjątkowo długo było zimno. Prawie do czerwca. Przy końcu maja przytrafiło się nawet +5C w dzień. Na szczęście te chłody za nami. Na nieszczęście jesteśmy w trakcie upałów. Najwyraźniej pogoda nie wie co to złoty środek. Zapomniała jakie temperatury powinny panować w naszym kraju.
Skutkiem długiego ochłodzenia i opadów są kłopoty z ochłodzeniem się wieczorami na zewnątrz. Rządzą tam hordy komarów, a właściwie komarzyc. Ślimaków też nie brakuje, na szczęście nie atakują ludzi 😉 Mamy też sporo pająków, ale to już chyba niezależnie od aury. Może chociaż poradzą sobie z komarami.
Na pocieszenie trwa przepyszny sezon na szparagi. Cena za pół kilogramową paczkę to 6 zł, więc można jeść i robić zapasy na później 🙂 Po 6 zł., tylko za 1 kg. kupowałam też wczoraj truskawki. Wypas. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze tylko jagód, w przyzwoitej cenie.
A za tydzień koniec roku szkolnego i co niektórzy będą mieli długie, dwu i pół miesięczne wakacje. Takim to dobrze…
