foto.stron.net.pl

Wymieniając lepsze na gorsze

Od jakiegoś czasu łapię się i innych na wymienianiu lepszych rzeczy na gorsze. Czasem jest to działanie przynajmniej po części świadome, związane z wyrzucaniem jednych rzeczy i kupowaniem nowych, czasem nieświadome, wynikające z dobrych chęci, a później wychodzi jak zwykle.

Po tym wstępie należałoby rozwinąć temat, podając przykłady, żeby nie być gołosłownym. No to proszę. Najpierw przykład niby-świadomego wymieniania na gorsze. Słówko „niby” zostało użyte ze względu na to, że część ludzi kupując rzeczy nowe, zakłada że są lepsze od starszych, przez sam fakt nowości, a nie cechy, właściwości tych rzeczy. W ten spobób w latach 60 i 70. znikły porządne, solidne drewniane meble na rzecz tandetnych, ale modnych i nowych meblościanek.

Od tamtej pory minęło wiele lat, dużo się na ten temat rozmawiało, żałując nie raz tamtych mebli. A tu ostatnio niespodzianka. Moja osobista rodzicielka wywaliła piękny, drewniany mebel, który co prawda wymagał restauracji, ale daleko mu było do stanu agonalnego. W jego miejsce kupiła mebel z płyty. W dodatku nie pasujący do pozostałych mebli w pomieszczeniu, ale kupiła bo „tak ładnie wyglądał w sklepie i miał dobrą cenę”, no i „jest nowy”. Ręce opadają.

Pośpiesznie zapytałam czy coś jeszcze planuje wyrzucić, żeby w razie czego zabrać i ocalić od zniszczenia. Na szczęście okazało się, że tylko ramę łóżka. Jej akurat żałować nie będę, bo to zwykła płyta, która już się rozlatuje, mimo że nie jest leciwa. Kazałam jej znaleźć coś solidnego z drewna, żeby nie popełniła drugi raz tego samego błędu.

Czasem można też nieświadomie wymienić coś lepszego na gorsze. Sprawy damsko-męskie tu pominę 😉 Ale ostatnio miałam taki przypadek: zepsłuł mi się aparat w telefonie. Zdarza się. Był na gwarancji, więc naprawą zajął się serwis. Po jakimś czasie telefon wrócił do mnie z adnotacją, że wymieniono w nim kamerę. Problem polega na tym, że gołym okiem widać, że po wymianie robi gorsze zdjęcia niż przed… I już sama nie wiem czy wrzucili mi jakąś kamerę z recyklingu czy założyli inną, gorszą, jakiś zamiennik czy coś, a może zakładając coś tam wybrudzili. Pojęcia nie mam. Przyczyny nie znam. Znam skutek.

Oczywiście to tylko dwa przykłady, a nie pełna lista, bo artykuł byłby długi i nudnawy. Wychodzi mi jednak, że do wszelkich wymian należy podchodzić z pewną ostrożnością 😉