foto.stron.net.pl

Drukowanie 3D SLS

Od dłuższego czasu zarówno w mediach „tradycyjnych” jaki i internetowych coraz więcej się mówi i pisze o drukowaniu 3D. Zresztą nic dziwnego biorąc pod uwagę plusy tej technologii. Co prawda są też minusy, bo kolejni pracownicy (rzemieślnicy, technologowie) zostają – może nie wyparci z rynku, ale powiedzmy, że zapotrzebowanie na ich pracę maleje. Za to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby swoją wiedzę wykorzystali przy projektach 3d. Początkowo drukarkami tymi robiono przede wszystkim prototypy oraz – nie ukrywajmy – gadżety „drukowane” z tworzywa sztucznego. Dziś zainteresowanie drukowaniem 3d jest widoczne w niemal wszystkich branżach przemysłu oraz w medycynie.

Zapewne do tego stanu rzeczy przyczyniło się zarówno zróżnicowanie wielkościowe drukarek – możliwość drukowania zarówno bardzo małych elementów, jak i coraz większych; zróżnicowanie użytego materiału – drukarki nie są już uzależnione od plastiku, a także precyzja z jaką można zarówno zaprojektować potrzebne przedmioty, jak i je później wydrukować. Choć słowo „drukowanie” brzmi tu zapewne dziwnie, bo z tradycyjnym rozumieniem tego słowa ma niewiele wspólnego.

Na szczęście duże zainteresowanie drukarkami i usługami drukowania w 3d przenosi się również na rosnącą ilość firm, które takie usługi świadczą. Nie trzeba w kraju szukać firm, które można by policzyć na palcach jednej ręki, bo są regiony, w których możemy ich znaleźć tyle w najbliższej okolicy. Oczywiście jak to z każdym towarem i usługą bywa, produkt produktowi nierówny, więc tym bardziej cieszy ilość przedsiębiorców, którzy się w tym zakresie specjalizują.

W przypadku tej technologii druku (SLS), tworzenie produktu polega na nałożeniu proszkowego materiału wykonanego z poliamidu, ewentualnie polistyrenu czy kompozytu na obszar roboczy (z użyciem zgarniacza lub rolki), gdzie jest następnie podgrzewany i spiekany laserowo.